NAJPIERW OJCZYZNA…

DSC_3663

Słowa Ignacego Paderewskiego „Najpierw Ojczyzna, potem sztuka” były motywem przewodnim homilii, jaką w samo południe, podczas Mszy św. za Ojczyznę, wygłosił dzisiaj ks. proboszcz dr Sławomir Augustynowicz. Liturgią tą rozpoczęły się tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości w Głuszycy.

Msza święta za Ojczyznę była koncelebrowana w kościele parafialnym p.w. Chrystusa Króla. Przed ołtarzem stał poczet sztandarowy głuszyckiej Solidarności, a świątynię wypełniło wielu mieszkańców naszego miasta. Liturgię ubogaciła swoim śpiewem schola młodzieżowa. Treść wspomnianej na wstępie homilii była apelem o szukanie tego, co łączy. Ksiądz Dziekan podkreślił z wielką mocą, iż budowanie dobra wspólnego jest możliwe tylko wówczas, gdy w pierwszym rzędzie stawia się Ojczyznę, także tę małą, jaką jest Głuszyca, a dopiero potem osobiste cele i ambicje. Zwrócił też uwagę na to, że kreowaniu współczesności służy zarówno pamięć o historii, ale też nie mniej potrzebne jest odrzucenie sporów i szukanie kompromisów. Przyszłość Polski, także w wymiarze lokalnym uzależniona jest bowiem od nieustannego szukania wspólnego języka.

Następnym akcentem dzisiejszych uroczystości była chwila skupienia przy Pomniku Solidarności. Po krótkiej modlitwie odmówionej pod przewodnictwem Księdza Prałata Józefa Molendy, składane były kwiaty i zapalane lampki pod płytą upamiętniającą bohaterów Solidarności. Biało-czerwoną wiązankę w imieniu Samorządu Gminy Głuszyca złożyła burmistrz Alicja Ogorzelec.

Po tej ceremonii odbyło się spotkanie w Centrum Kultury. Zostali na nie zaproszeni przede wszystkim kombatanci. Przybyli też licznie inni mieszkańcy Głuszycy, wśród których nie zabrakło radnych Rady Miejskiej, którzy również wcześniej uczestniczyli we Mszy św. za Ojczyznę i ceremonii pod Pomnikiem Solidarności. Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego głos zabrała burmistrz Alicja Ogorzelec. W swoim wystąpieniu powiedziała m.in.: „Znamy historię Polski, różnie ją wprawdzie interpretujemy, ale  ona nas łączy. Czy przyszłe pokolenia będą miały szansę ją poznać? Nieubłagany upływ czasu zbiera z naszego grona kolejnych świadków tamtych wydarzeń. Wy – Drodzy Kombatanci, Sybiracy, ludzie Solidarności, jesteście żywym albumem pamięci o minionych wydarzeniach i o tych, którzy odeszli będąc na służbie dla naszej Ojczyzny. Zadaniem naszego pokolenia jest krzewienie pamięci historycznej wśród kolejnych pokoleń. Mamy też patriotyczny obowiązek budowania pomyślnej przyszłości Polski. Samorząd gminny to szczególnie bliski każdemu obywatelowi poziom tworzenia dobra wspólnego w warunkach demokracji i współodpowiedzialności za najdrobniejsze dziedziny życia każdego z nas.”

Bardzo wzruszający i niezwykle starannie przygotowany montaż słowno-muzyczny wraz z prezentacją multimedialną, przedstawiła kilkudziesięcioosobowa grupa uczennic i uczniów Szkoły Podstawowej nr 1. Dziewczęta i chłopcy pod kierunkiem Pani Ewy Piwońskiej śpiewali i recytowali teksty ukazujące okoliczności, w jakich Polska najpierw utraciła, a potem odzyskała niepodległość. Niejako równolegle do narracji widoczna była charakterystyczna postać symbolizującej Polskę ukoronowanej i ubranej w sposób akcentujący nasze barwy narodowe dziewczynki. Przez pewien czas szarfa z barwami narodowymi i dumna korona były zdjęte i przykryte czarną woalką, obok której dziewczynka jakby spała. Dobór tekstów i pieśni, perfekcyjna dykcja i przykuwający uwagę ruch sceniczny, sprawiły, że przez kilkadziesiąt minut wszyscy zebrani w sali widowiskowej Centrum Kultury, byli pod wielkim wrażeniem. Długi aplauz na stojąco był dowodem uznania dla dzieci za ich występ. Następnym punktem programu, jaki zapowiedziała dyrektor Centrum Pani Magdalena Jarosz, był koncert Wałbrzyskiej Orkiestry Dętej. Wiązanka melodii patriotycznych i innych popularnych wątków muzycznych sprawiła licznej publiczności sporo miłych wrażeń.

W przerwie tego koncertu miał miejsce niespodziewany epizod. Do mikrofonu podeszła sędziwa mieszkanka Głuszyca Pani Maria Pawlikowska. Bezbłędnie wyrecytowała jeden z wierszy, który wcześniej był prezentowany przez dzieci. Okazało się, że utwór ten Pani Maria recytowała jeszcze jako uczennica szkoły podstawowej w Brodach (kresy II Rzeczypospolitej) przed II wojną światową. Opowiedziała też w kilku zdaniach o dramatycznych losach swojej rodziny związanych z okresem wojny i czasami komunizmu. Wszyscy byli wzruszeni,  a wiele osób osobiście dziękowało Pani Marii za to osobiste świadectwo.

Spotkanie w Centrum Kultury było przygotowane w sposób umożliwiający rozmowy pomiędzy przybyłymi na nie osobami. Poczęstunek przygotowany przez pracowników Centrum sprzyjał miłym pogawędkom i wspomnieniom do późnych godzin wieczornych. Przy Pomniku Solidarności widać było wtedy płonące lampki pamięci, których światło przebijało się przez biel i czerwień narodowych barw widocznych na kwiatach i flagach.


Blip Blogger Evernote Facebook Google Bookmarks Grono.net MySpace Twitter Email Gmail drukuj